Stanisław Michalkiewicz przypomina, że ustawa o IPN została uchwalona w 1998 r. i w niej na prośbę strony żydowskiej został umieszczony art. 55 przewidujący karalność „kłamstwa oświęcimskiego” i przez 20 lat nikt nie zauważył, że to może zagrażać swobodzie badań naukowych czy wolności słowa. Dodaje, że dopiero gdy w styczniu 2018 r. Polska w sposób „impotentny” próbowała wykorzystać to samo narzędzie do ochrony własnej reputacji wprowadził art. 55a, który przewidywał karalność za nieprawdziwe oskarżenia wobec Polski, to Izrael krzyknął „giewałt”.

W wywiadzie mowa o uderzaniu w dobre imię Polski, roszczeniach wysuwanych coraz ochoczej wobec naszego kraju, ustawie S.447, sprawie przesunięcia pomnika katyńskiego, a także o tym, komu zależy na wprowadzeniu do powszechnego użycia określeń typu „polskie obozy”.

Realizację filmu German Death Camps można wesprzeć za pośrednictwem serwisu zrzutka.pl/5upxff oraz przez PayPal: http://bit.ly/german-death-camps

Istnieje także możliwość wsparcia w formie tradycyjnego przelewu:

PKO BP 50 1020 5558 1111 1903 3960 0009
Artur Nawojski
W tytule prosimy wpisać: Darowizna na film German Death Camps

Przelewy z zagranicy:

Kod BIC / SWIFT: BPKOPLPW
IBAN: PL50 1020 5558 1111 1903 3960 0009
Artur Nawojski
W tytule prosimy wpisać: Darowizna na film German Death Camps

Stanisław Michalkiewicz